Epoka lodowcowa III: Era dinozaurów **

Są filmy które ogląda się z braku laku, i takimi filmami właśnie dla mnie są wszystkie 3 części epoki lodowcowej, z czego ostatnia wypada zdecydowanie najsłabiej.
Nigdy specjalnie  nie rozumiałem fenomenu tej serii, i nawet po takim podrasowaniu jak efekty 3-d, cykl ten nadal pozostaje w moich oczach nieudolnym naśladownictwem Shreka.
To co łykało się z lekkim uśmiechem na ustach, we wcześniejszych epizodach jako smaczne oraz przyjemne, zawarte w zaledwie 80 minutach, jednak męczy.
Bo ileż razy można oglądać przygody nieszczęsnej wiewiórki i jej orzeszka? Chociaż w tej zabawie, i tak to chyba właśnie ten wątek jest najzabawniejszy.
Twórcą zabrakło pomysłów jak dalej to wszystko rozwinąć, dzieciaki będą się raczej nudzić,mimo że to rzecz wielce adekwatna co do ich gustów, dorośli też zresztą będą mieli okazję do drzemki.
Mądrości rodzicielskie…to wszystko już było między innymi u zielonego ogra, tyle że pokazanę z jeszcze większym pazurem i werwą.
“Era dinozaurów” to nie tylko odgrzewany kotlet, lecz długa, nieznośna i zbędna pauza. Radzę już poczekać na prawdziwy “Odlot”…

Opublikowane w: on lipiec 3, 2009 at 1:49 pm Komentarze (4)

Adres URI TrackBack do wpisu to: http://kronikifilmowe.wordpress.com/2009/07/03/epoka-lodowcowa-iii-era-dinozaurow/trackback/

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu.

4 komentarzy Leave a comment.

  1. Oj, to jestem zaskoczony aż tak negatywną opinią. Mimo wszystko jest to jeden z tych filmów, które w tym roku muszę zobaczyć. I na Wiewióra można patrzeć miliard razy ;P
    pzdr,
    p.

  2. A ja żądam pełnometrażowego filmu dla Wiewióra w roli głównej
    co do trójki to nie widziałem, ale po przeciętnej dwójce , to szału nie będzie chyba :|
    pozdr.

  3. Ja też jakoś specjalnie nie ucieszyłam się na kolejną część, ale zamierzam pooglądać. No bo jak już widziało się 2 poprzednie części, to raczej wypadałoby pooglądać. Pozdrawiam :)

  4. Hmm ja raczej się na to wybiorę. Pierwsza część była nawet zabawna. Mam nadzieję, że w 3ce nie będzie gorzej. Może wybiorę się na wersję 3D żeby zobaczyć jak ten efekt sprawdza się w animacji. Z drugiej strony słyszałem, że efekty 3D w epoce są średnie (niedopracowane). A co do odlotu – tak to będzie dopiero ciekawa animacja ! No i oczywiście czekam na 9 Tima Burtona (premiera dopiero 09.09.09), które z dużym prawdopodobieństwem będzie animacją roku 2009 :)


Leave a Comment